Źródło: bendbulletin.com

Źródło: bendbulletin.com

Chcesz otworzyć browar kontraktowy? Koniecznie przeczytaj ten tekst!

  1. Nawiąż kontakt z podupadającym, małym browarem

Takich browarów, gdzie jeszcze nie pojawili się inni kontraktowcy, jest już naprawdę mało. Co nie znaczy, że nie możesz próbować. Skontaktuj się z właścicielem, wysłuchaj jego płaczów, że to się nie opłaca, że trzeba będzie niedługo to zamknąć itd.. Potem zaproponuj, że będziesz płacił za warzenie własnego piwa u niego. Niech się cieszy.

  1. Wynajmij dobrą agencję reklamową

Marketing to podstawa. Etykiety muszą być piękne, premiery organizowane z hukiem. Od razu  poproś o zrobienie etykiet do wielu piw. Oczywiście musi być wśród nich Barrel-aged Smoked Russian Imperial Stout z wanilią, kakaowcem i innymi rzeczami. Tylko musi to być tak umieszczone na etykiecie, żeby rzucało się w oczy.

  1. Ogarnij fanpage na fejsie i inne kanały dystrybucji treści

Nie wolno Ci wypuścić debiutanckiego piwa przed opublikowaniem 200 postów na fejsie. No nie można. Cały czas prezentuj postępy prac. Niech fani mają wrażenie, że śpisz w wynajętym browarze, bo musisz wszystkiego sam dopilnować. Wynajmij dobrego fotografa. Zróbcie porządną sesję jednego dnia, tak żeby starczyło zdjęć na następne kilkadziesiąt dni. Aby być bardziej wiarygodnym – weź jeszcze charakteryzatora, który pomajstruje przy twoim zaroście. Będzie to sprawiało wrażenie, że każde zdjęcie pochodzi z innego dnia.

  1. Czym prędzej załatwiaj transport chmielu z USA

Co jak co, ale bez amerykańskiego chmielu nie ujedziesz daleko. Piwa bez amerykańców wypiją wyłącznie blogerzy, którzy będą tylko narzekać na DMS i diacetyl. A przecież da się to przykryć cytrusami i żywicą, prawda? Nie kombinuj za bardzo, są prostsze rozwiązania.

Źródło:  appellationbeer.com

Źródło: appellationbeer.com

  1. Zbrataj się z innymi piewcami piwnej rewolucji w Polsce

Niech wszyscy naokoło widzą, że piwo łączy, a nie dzieli. Ludzie bardzo łatwo łykają takie banały. Poza tym, ewentualne późniejsze kooperacyjne piwa będzie cieszyć się dużym publicity. To bardzo ważne.

  1. Rób firmowe koszulki, szkło, otwieracze, zapalniczki…

Bez tego nie ma żadnej gadki. Tylko pamiętaj, koszulki mają pochodzić z Bangladeszu. Trzeba w końcu dać zarobić tym biednym dzieciom na obiad. Później oczywiście masz prawo złościć się, że w Polsce to w ogóle jest ciężko z własnym biznesem.

  1. W końcu zapowiedz premierę

Ale nie jednego piwa – przynajmniej dwóch. Reklamuj głośno premierę udziwnionego RIS-a. Ludzie będą doceniać, że nowy kontraktować na swój debiut wybrał sobie taki wymagający styl. Drugim piwem musi być APA lub AIPA. Tutaj mów, że po RIS-ie trzeba przerzucić się na coś sesyjnego.

  1. Wyślij recepturę do browaru

Aczkolwiek zapomnij o RIS-ie, do tego przejdziemy dalej. Weź pod uwagę tylko APA/AIPA. Dopisz jeszcze w komentarzach, żeby nie żałowali chmielu, przede wszystkim podczas chmielenia na zimno.

  1. Poinformuj na fejsie, że RIS uwarzony

Oczywiście w żadnym wypadku nie warz go naprawdę! To się nie kalkuluje. Wstaw jedno z tych zdjęć wymienionych w punkcie trzecim. Takie, gdzie charakteryzator zadbał o sprawienie wrażenia, że jesteś wycieńczony ciężką pracą. Podaj koniecznie wartość ekstraktu początkowego – 25°Plato będzie chyba okej.

  1. Poinformuj, że RIS nie wyszedł

Wyraź głębokie ubolewanie. Przeproś fanów, że jednak nie będzie im dane napić się RIS-a w  najbliższym czasie. Jasno napisz: „Jako ludzie prawdziwie kochający piwo, nie możemy pozwolić, aby coś niespełniające naszych wymagań w 100% trafiło do Was”. Ludzie od tej pory będą szaleli za twoim browarem kontraktowym.

  1. Przygotuj się na premierę APA/AIPA

Z pewnością jakiś bloger zechce zrobić z tobą wideowywiad. Przed lustrem ćwicz odpowiedź na pytania dotyczące RIS-a. Smutek w oczach ma wydawać się naturalny. Będzie ciężko, ale staraj się nie wybuchnąć śmiechem. Od razu też zapowiedz kolejne dwanaście piw, jakie powinny ukazać w najbliższych miesiącach.

  1. Nawiązuj współpracę z każdym

Niezależnie czy jest to inny browar, czy też zespół muzyczny lub producent bielizny. I tak zostaniesz doceniony za pionierskie rozwiązania, odejście od schematów i łączenie najlepszych wzorców. Niech to wszystko się kręci.

Źródło:  ironhillbrewery.com

Źródło: ironhillbrewery.com

Tak to mniej więcej powinno wyglądać na początku. Później ewentualnie – choć nie jest to zupełnie koniecznie – zacznij warzyć dobre piwo.

PS. Wpis ma formę satyryczną i nie miał nikogo urazić.